MensTennisForums.com - View Single Post - Aruba F1

Thread: Aruba F1
View Single Post

Old 12-01-2003, 11:33 AM   #30
country flag Wojtek
Registered User
 
Wojtek's Avatar
 
Join Date: Jul 2002
Location: Gdańsk
Posts: 12,540
Wojtek has a reputation beyond reputeWojtek has a reputation beyond reputeWojtek has a reputation beyond reputeWojtek has a reputation beyond reputeWojtek has a reputation beyond reputeWojtek has a reputation beyond reputeWojtek has a reputation beyond reputeWojtek has a reputation beyond reputeWojtek has a reputation beyond reputeWojtek has a reputation beyond reputeWojtek has a reputation beyond repute
Default Re: Re: Re: Aruba F1

Quote:
Originally Posted by jumi
OK, sprobujmy to przeanalizowac:
Chmela w ogole jeszcze gra...?
Aniola to zdaje sie fuks, bo ja zadnego innego wytlumaczenia nie widze
Co do Pfaiffera to po1 ma wieksza liczbe kontuzji niz wszyscy Polacy razem wzieci (widzialam kiedys na Prokom Open jak serwuje i nie dziwie sie, ze jego kregoslup tego nie wytrzymal...) i po2 wybral studia
Zatem jedynie Pfeiffer jest "usprawiedliwiony"
Hmm...powinnismy miec 2och (a liczac Matkowskiego 3ech) zawodnikow w pierwszej dwudziestce.
No coz...ja ich tam dziwnym trafem nie widze...
Chmela po pierwszej kontuzji wybrał USA i uczelnię. Szkoda, no ale jakoś na życie trzeba zarobić.

Pfaifferowi oprócz kręgosłupa nie wytrzymały również stawy, przede wszystkim biodrowe Rozmawiałem o nim z trenerem, który również jeżdził ze swoim synem na te same turnieje co młody Kristian i mówił, że jego ojciec ( Pfaiffera) narzucał mu treningi jakby on był w pierwszej dziesiątce światowego tenisa i to w wieku 13-14 lat, kiedy wiadomo wszystkie jeszcze rośnie. Trenował nawet po 7 godzin na korcie dziennie a przecież teraz najwięcej podobno trenuje na korcie ( nie mówię zajęciach ogólno rozwojowych, treningach kondycyjnych itd., bo w kraju poza rozgrzewkami przed trenigem na korcie niczego takiego nie ma) trenuje Hrbaty i to jest 5 godzin na korcie - oczywiscie kiedy nie gra w turnieju.

Pobonie jak jumi też nie widzę naszych w czołowce no i raczej w najbliższym czasie chyba ich nie zobaczymy.
Wojtek is offline View My Blog!   Reply With Quote