Aruba F1 - Page 2 - MensTennisForums.com

Reply
 
LinkBack Thread Tools
post #16 of 34 (permalink) Old 11-28-2003, 05:06 PM
Registered User
 
COMA's Avatar
 
Join Date: Nov 2003
Location: Supporting All Bandwagons
Posts: 1,434
                     
Re: Aruba F1

This results suck...!!
Good Luck next time....Adam
Anyway, Adam, congratulations on being the first one to take a set from Lustig...
COMA is offline  
Sponsored Links
Advertisement
 
post #17 of 34 (permalink) Old 11-28-2003, 07:20 PM
Registered User
 
jumi's Avatar
 
Join Date: Sep 2003
Posts: 299
                     
Re: Re: Re: Aruba F1

Quote:
Originally Posted by Wojtek
Pokonał Chadaja dwa tygodnie temu na Jamajce, a przegrał z Michałem później Czas na rewanż
chyba niestety nie za bardzo mu ten rewanz wyszedl... no coz... pozostaje nam dalej trzymac kciuki za Adama (swoja droga- mysle, ze to trzeci - po Kubocie i Matkowskim- najbardziej utalentowany Polak Szkoda, ze talent tak rzadko przeklada sie u nich na wynik...)
jumi is offline  
post #18 of 34 (permalink) Old 11-29-2003, 08:17 AM Thread Starter
Registered User
 
Wojtek's Avatar
 
Join Date: Jul 2002
Location: Gdańsk
Posts: 13,356
                     
Re: Re: Re: Re: Aruba F1

Quote:
Originally Posted by jumi
chyba niestety nie za bardzo mu ten rewanz wyszedl... no coz... pozostaje nam dalej trzymac kciuki za Adama (swoja droga- mysle, ze to trzeci - po Kubocie i Matkowskim- najbardziej utalentowany Polak Szkoda, ze talent tak rzadko przeklada sie u nich na wynik...)
Też tak sądzę. Widziałem go w Sopocie i to gracz kompletny nawet bardziej niż Dąbrowski. Jedyne co kulało to return z prostych serwisów popełniał błędy, a przecież mecz był na mączce. Adam też jest mały, niewysoki, ale nie widać tego przy jego serwisie. Kobut to gracz który umie bardzo dużo, problem w tym, że u nas najlepszy gracz nie chciał grać w Pucharze Davisa i Mistrzostwach Polskich z powodu niskich zarobków i oczywiście nie dostał WC do Sopotu . Trochę to głupie i pokazuję jak Fijałkowski daje się sterewać jak nie przez Krauzego to przez PZT. Matkowski to numer 2 ligi collegowej z 2001 za Rojer z Antyli Holenderskich, no ale w tym roku chyba zdobył 1 punkt w rozgrywkach bez WC w kraju, ale nawet tego nie jestem pewien. Jest kolejnym Polakiem, który zmarnował wielki talent na rzecz stypendium w college ( Chmela, Pfaiffer, Matkowski, Diłaj).
Wojtek is offline  
post #19 of 34 (permalink) Old 11-29-2003, 09:12 AM
Registered User
 
COMA's Avatar
 
Join Date: Nov 2003
Location: Supporting All Bandwagons
Posts: 1,434
                     
Re: Re: Re: Re: Re: Aruba F1

Quote:
Originally Posted by Wojtek
Też tak sądzę. Widziałem go w Sopocie i to gracz kompletny nawet bardziej niż Dąbrowski. Jedyne co kulało to return z prostych serwisów popełniał błędy, a przecież mecz był na mączce. Adam też jest mały, niewysoki, ale nie widać tego przy jego serwisie. Kobut to gracz który umie bardzo dużo, problem w tym, że u nas najlepszy gracz nie chciał grać w Pucharze Davisa i Mistrzostwach Polskich z powodu niskich zarobków i oczywiście nie dostał WC do Sopotu . Trochę to głupie i pokazuję jak Fijałkowski daje się sterewać jak nie przez Krauzego to przez PZT. Matkowski to numer 2 ligi collegowej z 2001 za Rojer z Antyli Holenderskich, no ale w tym roku chyba zdobył 1 punkt w rozgrywkach bez WC w kraju, ale nawet tego nie jestem pewien. Jest kolejnym Polakiem, który zmarnował wielki talent na rzecz stypendium w college ( Chmela, Pfaiffer, Matkowski, Diłaj).
Smutne, ale prawdziwe...A wracając do Kubota, to czytaliscie moze jego wypowiedz, chyba w okolicach turnieju w Szczecinie? Narzekal na brak kasy i mowil cos o niemoznosci trenowania i startowania z tego powodu
COMA is offline  
post #20 of 34 (permalink) Old 11-29-2003, 09:23 AM Thread Starter
Registered User
 
Wojtek's Avatar
 
Join Date: Jul 2002
Location: Gdańsk
Posts: 13,356
                     
Re: Re: Re: Re: Re: Re: Aruba F1

Quote:
Originally Posted by St.Sebastian
Smutne, ale prawdziwe...A wracając do Kubota, to czytaliscie moze jego wypowiedz, chyba w okolicach turnieju w Szczecinie? Narzekal na brak kasy i mowil cos o niemoznosci trenowania i startowania z tego powodu
Nie czytałem, ale jeśli to prawda to fatalnie . Może coś z tego Urbana będzie.
Wojtek is offline  
post #21 of 34 (permalink) Old 11-30-2003, 03:48 AM
Registered User
 
usawildcat929's Avatar
 
Join Date: Jul 2003
Location: USA
Age: 28
Posts: 627
                     
Semifinals
(7)Francisco Rodriguez (PAR) d. (3)Jean-Julien Rojer (AHO) 7-5 3-6 6-3
(6)Paul Logtens (NED) d. (q)Daniel Lustig (CZE) 7-6(5) 7-5

Finals
(6)Paul Logtens (NED) d. (7)Francisco Rodriguez (PAR) 6-4 4-6 6-1

Andy Roddick, Hicham Arazi and Fernando Gonzalez
usawildcat929 is offline  
post #22 of 34 (permalink) Old 11-30-2003, 03:49 AM
Registered User
 
usawildcat929's Avatar
 
Join Date: Jul 2003
Location: USA
Age: 28
Posts: 627
                     
Quarterfinals
(1)Alessandro Motti/Stephane Robert (ITA/FRA) d. (WC)Sjord de Vries/Vincent Moreta (ARU) 6-0 6-4
(3)Gabriel Montilla/Kepler Orellana (PUR/VEN) d. Michel Koning/Steven Korteling (NED) 6-4 6-2
Sebo Kiss/Zsolt Tatar (HUN) d. (WC)Dave von Romondt/Mark von Romondt (ARU) 7-5 6-3
(2)Bart Beks/Paul Logtens (NED) d. Sander Groen/Wolfgang Schranz (NED/AUT) w/o

Semifinals
(1)Alessandro Motti/Stephane Robert (ITA/FRA) d. (3)Gabriel Montilla/Kepler Orellana (PUR/VEN) 7-5 6-7(5) 6-4
(2)Bart Beks/Paul Logtens (NED) d. Sebo Kiss/Zsolt Tatar (HUN) w/o

Finals
(1)Alessandro Motti/Stephane Robert (ITA/FRA) d. (2)Bart Beks/Paul Logtens (NED) 6-4 6-0

Andy Roddick, Hicham Arazi and Fernando Gonzalez
usawildcat929 is offline  
post #23 of 34 (permalink) Old 11-30-2003, 12:01 PM
Registered User
 
jumi's Avatar
 
Join Date: Sep 2003
Posts: 299
                     
Re: Re: Re: Re: Re: Re: Aruba F1

Quote:
Originally Posted by St.Sebastian
Smutne, ale prawdziwe...A wracając do Kubota, to czytaliscie moze jego wypowiedz, chyba w okolicach turnieju w Szczecinie? Narzekal na brak kasy i mowil cos o niemoznosci trenowania i startowania z tego powodu
Mowil to na konferencji w Szczecinie i musze przyznac ze calkiem niezle argumentowal.Generalnie chodzi o to, ze b.trudno jest z treningami w zimie.W lecie koszta sa male i moze jezdzic na turnieje (zreszta placi za to z wlasnej, czyli rodzicow, kieszeni, bo PZT ma wszystko gdzies...) natomiast w zimie nie moze sie nawet do zadnego turnieju w Polsce przygotowac- korty sa drogie i wlascicieli nic nie obchodzi ze to Kubot. Musi placic jak inni. Jesli dolozyc do tego, ze musi zaplacic za przelot,powiedzmy na Jamajke, no to nie dziwie sie ze stac na to jedynie Przysieznego czy Chadaja, ktorych przynajmniej ktos sponsoruje...a co do Matkowskiego to czytalam wywiad z Sakowicz i podobno kiedys niemalze pokonal Roddicka!!!
jumi is offline  
post #24 of 34 (permalink) Old 11-30-2003, 01:07 PM Thread Starter
Registered User
 
Wojtek's Avatar
 
Join Date: Jul 2002
Location: Gdańsk
Posts: 13,356
                     
Re: Aruba F1

Chmela pokonał Safina, Anioła pokonał Grosjean, Pfaiffer - Verkerka, Kratochvilla , no ale to inni robią kariery
Wojtek is offline  
post #25 of 34 (permalink) Old 11-30-2003, 03:13 PM
Registered User
 
COMA's Avatar
 
Join Date: Nov 2003
Location: Supporting All Bandwagons
Posts: 1,434
                     
Re: Re: Aruba F1

Quote:
Originally Posted by Wojtek
Chmela pokonał Safina, Anioła pokonał Grosjean, Pfaiffer - Verkerka, Kratochvilla , no ale to inni robią kariery

Ale to tak troche jak z Grzybowską, która pokonała Venus i co z tego??
COMA is offline  
post #26 of 34 (permalink) Old 11-30-2003, 08:27 PM
Registered User
 
jumi's Avatar
 
Join Date: Sep 2003
Posts: 299
                     
Re: Re: Aruba F1

Quote:
Originally Posted by Wojtek
Chmela pokonał Safina, Anioła pokonał Grosjean, Pfaiffer - Verkerka, Kratochvilla , no ale to inni robią kariery
OK, sprobujmy to przeanalizowac:
Chmela w ogole jeszcze gra...?
Aniola to zdaje sie fuks, bo ja zadnego innego wytlumaczenia nie widze
Co do Pfaiffera to po1 ma wieksza liczbe kontuzji niz wszyscy Polacy razem wzieci (widzialam kiedys na Prokom Open jak serwuje i nie dziwie sie, ze jego kregoslup tego nie wytrzymal...) i po2 wybral studia
Zatem jedynie Pfeiffer jest "usprawiedliwiony"
Hmm...powinnismy miec 2och (a liczac Matkowskiego 3ech) zawodnikow w pierwszej dwudziestce.
No coz...ja ich tam dziwnym trafem nie widze...
jumi is offline  
post #27 of 34 (permalink) Old 11-30-2003, 08:32 PM
Registered User
 
jumi's Avatar
 
Join Date: Sep 2003
Posts: 299
                     
Re: Re: Re: Aruba F1

Quote:
Originally Posted by St.Sebastian

Ale to tak troche jak z Grzybowską, która pokonała Venus i co z tego??
No przynajmniej miala career high#30, a to juz cos (swoja droga nie jestem w stanie pojac jak ona to zrobila.Mysle ze jesli ktokolwiek widzial jak ona gra-szczegolnie serwis-przyzna mi racje )
jumi is offline  
post #28 of 34 (permalink) Old 12-01-2003, 10:12 AM Thread Starter
Registered User
 
Wojtek's Avatar
 
Join Date: Jul 2002
Location: Gdańsk
Posts: 13,356
                     
Re: Re: Re: Aruba F1

Quote:
Originally Posted by St.Sebastian

Ale to tak troche jak z Grzybowską, która pokonała Venus i co z tego??
Grzybowska pokonała wiele nazwisk, któe był lub są w 20 czy 30 światowego tenisa albo grały z nimi bardzo równe mecze. To prawda, że Venus grała drugi turniej na trawie w życiu, no ale Magda była młoda - w tym samym wieku co nasz dziesiejszy numer jeden Domachowska - a przecież to nie był turniej ITF czy jakiś piąty tier tylko Wimbledon. Wiadomo, że Venus w ówczesnym czasie potrafiła uderzać na "ślepo" no ale w końcu Grzybowska tam napewno nie statystowała i coś musiała grać. Magda na tamtym turnieju odpadała dopiero chyba w 3 rundzie z Patricią Hy- dla której trawa była najlepszą nawierzchnią.

Te zwycięstwa o których pisałem nasi zawdonicy odnosili w bardzo młodym wieku, co chyba potwierdza tylko, że u nas jest coś nie tak z treningami, szkoleniami itd. Anioła i Nijaki ( który nokautował swoich rówieśników w Polsce we wszystkich kategoriach wiekowych do seniorów) byli na równi właśnie z Grosjeanem czy Clementa w kategorii do 16 lat. Potem wiadomo.

To samo z dziewczynami- Olka Olsza wygrała Wimbledon osiągnęła 1/4 Pattayi oraz jedyny w historii polskiego debla finał WTA w Moskwie w parze z Kournikovą i nic. Może się pochwalić tylko zwycięstwem nad Maleevą w US Open co także jest chyba jedynym zwycięstwem Polki nad rozstawioną w Wielkim Szlemie. A przecież zawodniczki, które pokonywała grają cały czas w pierwszej 100, a nie które należą do światowej 30.

Last edited by Wojtek; 12-01-2003 at 10:20 AM.
Wojtek is offline  
post #29 of 34 (permalink) Old 12-01-2003, 10:24 AM Thread Starter
Registered User
 
Wojtek's Avatar
 
Join Date: Jul 2002
Location: Gdańsk
Posts: 13,356
                     
Re: Re: Re: Re: Aruba F1

Quote:
Originally Posted by jumi
No przynajmniej miala career high#30, a to juz cos (swoja droga nie jestem w stanie pojac jak ona to zrobila.Mysle ze jesli ktokolwiek widzial jak ona gra-szczegolnie serwis-przyzna mi racje )
Tak serwis miała fatalny jak na jej wzrost. Kompletnie nie wykorzystywała nóg, przypominało to trochę pchnięcie, no ale przynajmniej dzięki niej trochę miłych chwil mieliśmy. Było miło, ale szybko się skończyło . Sądzę, że trochę sobie poczekamy na tą 30 bo nasze najlepsze zawdoniczki są bardzo dalekie w osiągnięciach, jeśli popatrzymy co Magda osiągnęła w ich wieku i gdzie Magda była w rankingu, a gdzie one teraz są.

Poza tym tak jak napisałeś była 30, a to już jest duży wyczyn.
Wojtek is offline  
post #30 of 34 (permalink) Old 12-01-2003, 10:33 AM Thread Starter
Registered User
 
Wojtek's Avatar
 
Join Date: Jul 2002
Location: Gdańsk
Posts: 13,356
                     
Re: Re: Re: Aruba F1

Quote:
Originally Posted by jumi
OK, sprobujmy to przeanalizowac:
Chmela w ogole jeszcze gra...?
Aniola to zdaje sie fuks, bo ja zadnego innego wytlumaczenia nie widze
Co do Pfaiffera to po1 ma wieksza liczbe kontuzji niz wszyscy Polacy razem wzieci (widzialam kiedys na Prokom Open jak serwuje i nie dziwie sie, ze jego kregoslup tego nie wytrzymal...) i po2 wybral studia
Zatem jedynie Pfeiffer jest "usprawiedliwiony"
Hmm...powinnismy miec 2och (a liczac Matkowskiego 3ech) zawodnikow w pierwszej dwudziestce.
No coz...ja ich tam dziwnym trafem nie widze...
Chmela po pierwszej kontuzji wybrał USA i uczelnię. Szkoda, no ale jakoś na życie trzeba zarobić.

Pfaifferowi oprócz kręgosłupa nie wytrzymały również stawy, przede wszystkim biodrowe Rozmawiałem o nim z trenerem, który również jeżdził ze swoim synem na te same turnieje co młody Kristian i mówił, że jego ojciec ( Pfaiffera) narzucał mu treningi jakby on był w pierwszej dziesiątce światowego tenisa i to w wieku 13-14 lat, kiedy wiadomo wszystkie jeszcze rośnie. Trenował nawet po 7 godzin na korcie dziennie a przecież teraz najwięcej podobno trenuje na korcie ( nie mówię zajęciach ogólno rozwojowych, treningach kondycyjnych itd., bo w kraju poza rozgrzewkami przed trenigem na korcie niczego takiego nie ma) trenuje Hrbaty i to jest 5 godzin na korcie - oczywiscie kiedy nie gra w turnieju.

Pobonie jak jumi też nie widzę naszych w czołowce no i raczej w najbliższym czasie chyba ich nie zobaczymy.
Wojtek is offline  
Reply

Quick Reply
Message:
Options

Register Now



In order to be able to post messages on the MensTennisForums.com forums, you must first register.
Please enter your desired user name, your email address and other required details in the form below.

User Name:
Password
Please enter a password for your user account. Note that passwords are case-sensitive.

Password:


Confirm Password:
Email Address
Please enter a valid email address for yourself.

Email Address:
OR

Log-in









Human Verification

In order to verify that you are a human and not a spam bot, please enter the answer into the following box below based on the instructions contained in the graphic.



Thread Tools
Show Printable Version Show Printable Version
Email this Page Email this Page



Posting Rules  
You may post new threads
You may post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off
Trackbacks are On
Pingbacks are On
Refbacks are On

 
For the best viewing experience please update your browser to Google Chrome